Pomagaj jak możesz
Większość Polaków deklaruje, że w zeszłym roku rozliczeniowym przeznaczyło chociaż dziesięć złotych na organizacje charytatywne. Pokazują to dobitnie wszelkie badania opinii publicznej. Pomaganie przez wsparcie finansowe stało się po prostu modne. Wydarzenia takie jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy są już na stałe wpisane w kalendarz wydarzeń medialnych w roku, i nie wypada nie iść, nie wypada nie pomóc. Jest to pozytywna moda, a jeśli snobizm, to dobry. Jak pomagamy? Najczęściej wrzucamy pieniądze do puszki, rzadziej zajmujemy się wolontariatem. Czasami wpłacamy na konto, ale to zwłaszcza jeśli kupujemy jakiś gadżet w sklepiku internetowym organizacji. Datki przelewem wciąż niechętnie przekazujemy. Wspomagamy najróżniejsze organizacje. Niektóre z nich wspierają dzieci w nauce. Kupują podręczniki czy wyprawkę. Inne kupują obiady szkolne. Inne koncentrują się na pomocy dzieciom chorym. Zbierają datki na protezy, wózki czy na leczenie dzieci potrzebujących. Często jest to leczenie w ośrodkach zagranicznych, fundacja funduje też przelot i pobyt dla jednego z rodziców. Są organizacje, które zajmują się zupełnie inną aktywnością, na przykład aktywizacją czy to dzieci czy dorosłych, społeczności lokalnej. Uczą obsługi komputera, ale też zachęcają społeczność do aktywności na polu lokalnym. Są organizacje uczące języków, ich wolontariusze to studenci przy okazji zdobywający niezbędną praktykę. Są organizacje zajmujące się obłożnie chorymi, w hospicjach, w hospicjach domowych. Są fundacje, które szkolą wolontariuszy, aby odwiedzali chorych w szpitalach. Inne organizacje zajmują się ochroną lasów, łąk, bagien, słowem obszarów przyrodniczych cennych, zagrożonych zanieczyszczeniem. Promują segregację śmieci czy czystą energię odnawialną. Inne zachęcają ludzi do mniej konsumpcyjnego stylu życia. Do nie wyrzucania jedzenia, do wymieniania się na ubrania zamiast ich wyrzucania. Proponują kupowanie rzadziej i tylko tego, co potrzebne. Oferta jest szeroka, praktycznie każdy może znaleźć coś dla siebie.