Trend w polskich akcjach pomocowych
Akcje charytatywne kojarzą nam się z rozdawaniem ubrań, jedzenia, pomocą bezdomnym czy innym poszkodowanym. Nie da się zaprzeczyć, że z reguły jest to pomoc materialna, rozdawanie czegoś. Tak też i większości z nas się kojarzą. Jednak ostatnio obserwuje się ciekawy trend. Chodzi o powstające coraz licznej organizacje pomagające osobom starszym. Nie chodzi tu jednak o zrobienie zakupów czy posprzątanie mieszkania. Jest to pomoc adresowana do osób sprawnych fizycznie i umysłowo, które chcą być na bieżąco z nowinkami technicznymi. Pomoc ta polega na nauczeniu starszych ludzi korzystania z komputera i internetu. W dzisiejszych czasach komputery są coraz powszechniejsze i coraz tańsze. Wielu seniorów otrzymuje używane komputery, a nawet laptopy od swych wnuków czy dzieci. Dostają, ale nie umieją korzystać. I tu wkraczają organizacje działające na zasadzie uniwersytetów trzeciego wieku. Czasami nawet będące nimi! Otóż dla chętnych organizowane są kursy obsługi komputera. Powoli, we własnym tempie, pod okiem cierpliwego specjalisty od komputerów i dydaktyki, uczą się obsługiwać komputer. A następnie internet. W efekcie tych zajęć dziadek z dumą pisze maila do wnuka. Ale po co to wszystko, zapyta ktoś, czy to nie strata pieniędzy? Otóż na pewno nie! Seniorzy uczestniczący w zajęciach trenują szare komórki, więc dłużej pozostaną sprawni umysłowo. To niebagatelna oszczędność dla budżetu. Internet, nawet gdyby zostali unieruchomieni w domu przez chorobą, pozwoli im wciąż udzielać się towarzysko, porozmawiać z rówieśnikami chociaż na forach. Jest możliwość poznania ludzi, i nie chodzi tu tylko o ewentualne szukanie sobie partnera! Chodzi o zapoznanie koleżanki, wspólne wyjście na kawę, ploteczki. Bezcenne rzeczy, tak bardzo potrzebne osobą starszym. Sieć da też szansę poczytania o chorobach, porady. Dlatego takie i podobne kursy powinny zyskać na popularności. Są one szansą na aktywizację osób starszych, przez to będąc jakąś formą pomocy humanitarnej.